• Oszustwo Wiesława B., członka podkomisji smoleńskiej

    W sobotę 17 lutego 2018, Wiesław B, zamieszkały obecnie w Warszawie, a na stałe w miejscowości Akron, Ohio, wraz z dziennikarzami TV Republika dokonali czynu karalnego z kilku paragrafów kodeksu postępowania karnego RP. Wg TVR, Wiesław B. oskarżył mnie (fałszywie!) o wysyłanie gróźb do amerykańskich konsultantów z instytutu lotnictwa NIAR uniwersytetu Wichita w stanie Kansas. [W tym tygodniu członkowie (a co najmniej jeden, dyrektor wydziału symulacji wytrzymałościowych pan dr Gerardo Olivare/Was) pracują w Mińsku Mazowieckim przy pomiarach TU-154M nr 102]. Jest to ciężkie oskarżenie, wystosowane bardzo publicznie. Był to temat dnia w TV Republika, oskarżenia bez sprawdzenia podstawowych faktów przedstawiła też agencja PAP, relacjonowały liczne gazety i media. Sprawa może przybrać dla oszczercy bardzo poważny bieg, odbierający mu w najgorszym przypadku parę lat z życiorysu, oraz synekury w agencjach rządowych. Publikuję tu w celu obrony przed napadem i kłamstwami Wiesława B. całą korespondencję ode mnie do pana Olivieras, pokazując kim naprawdę jest prawa ręka Macierewicza. Z innymi pracownikami NIAR nie miałem kontaktu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wywiad z profesorem B. z podkomisji byłego Macierewicza

    [Treść wywiadu w TV Rasputinka 11 stycznia 2018 r. Rozmowa z profesorem B, wiceprzewodniczącym Podkomisji Komisji MON d/s Udowodnienia Zamachu] CZYTAJ WIĘCEJ
  • Historia sekty smoleńskiej Macierewicza w zarysie

    Religia smoleńska A. Macierewicza ma szalenie ciekawą, acz mało znaną historię, która z coraz większym mozołem toczy się pod górkę zaufania jego wyborców. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zaostrzony kąt natarcia podkomisji smoleńskiej

    Podkomisja smoleńska (podKBWLLP), czyli topniejąca powoli grupirowka znajomych nadpremiera, ogłosiła ostatnio swe głębokie przekonanie, że tupolew PLF 101 w dniu 10.04.10 przy brzozie lekarza Bodina zwanej słusznie feralną brzozą, miał mały kąt natarcia AoA = 5,5 stopni (od ang. Angle of Attack). Zostałem wczoraj zapytany przez redakcję Czarno na Białym TVN24 czy to prawda. Dlaczego taka wartość została ogłoszona i jaka była wg mnie wartość kąta natarcia po urwaniu końcówki lewego skrzydła na brzozie. Jako rozszerzenie mojej krótkiej wypowiedzi przypomnę znane każdemu dobremu pilotowi i każdemu studentowi 1-go roku inżynierii lotniczej fakty o kącie natarcia, różne metody jego ustalania m.in. w przypadku smoleńskim. Krótko wspomnę także tło polityczne obecnej, rozpaczliwej walki podKBWLLP o zaostrzenie kąta natarcia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Superkomputery cz. 2. Najszybsze systemy CPU, MIC i GPU

    Superkomputery pomagają w badaniach przyrody, projektowaniu urządzeń i leków. Czym są, jak działają, jakich używają procesorów, jak szybko liczą? Odpowiedzi na te pytania zilustrujemy przykładami kilku superkomputerów, w tym czterech najszybszych na świecie oraz największego w Polsce. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Analiza WAT ujawnia kłamstwa podkomisji Macierewicza

    Omawiamy wraz z Michałem Jaworskim kolejną manipulację podkomisji smoleńskiej Macierewicza, opublikowaną w czasie niedawnej 7. rocznicy katastrofy. Podkomisja twierdzi, iż z zamówionych przez nią badań Wojskowej Akademii Technicznej wynika, że tupolew PLF 101 mógł lecieć nie obracając się po urwaniu 1/3 rozpiętości lewego skrzydła na brzozie. Jest to kłamstwem, ponieważ materiały WAT jasno wskazują na przeciwny skutek, tj. nieunikniony obrót tupolewa w tej sytuacji. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Smoleński tunel - bez światła na końcu

    Badania modeli w żadnym tunelu aerodynamicznym, zatem także w Wojskowej Akademii Technicznej ani na uniwersytecie w Akron, nie dostarczą informacji potrzebnej by odtworzyć przebieg obrotu tupolewa PLF 101 w dniu 10.04.10 w Smoleńsku. Powodem tego jest poważne naruszenie praw skalowania i brak możliwości pomiarów na szybko obracającym się modelu w tunelach aerodynamicznych. Podkomisja Macierewicza próbuje modelować lot albatrosa przy użyciu kolibra, a obroty młyna na zmiennym wietrze dmuchając na miniaturkę unieruchomioną w imadle. (Albatros nie lata tak jak koliber nie dlatego, że przyroda nie wpadła na pomysł zmniejszenia albatrosa lub powiększenia kolibra, tylko dlatego, że powietrze oddziałuje inaczej z obiektami o tak różnej wielkości, co wymaga innego rodzaju skrzydeł). Na szczęście wszystkie drogie skany i badania w tunelach nie są nikomu potrzebne, gdyż trajektoria tupolewa jest już od dawna dobrze poznana i obliczona. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Superkomputer cz.1. Fizyka a obliczenia równoległe

    Komputery, największy wynalazek nowożytności, mają coraz więcej zastosowań. Jedne pracują w telefonach komórkowych i urządzeniach przenośnych. Innym - superkomputerom - zlecamy np. symulację historii wszechświata. Może kiedyś nauczymy je myśleć podobnie do tego jak sami myślimy. We wstępnym artykule z serii o współczesnych kierunkach w technikach obliczeniowych (zwłaszcza superkomputerowych) pokażemy, jak fizyka tranzystora umożliwiła technologii mikroprocesorowej podwoić prędkość komputerów więcej niż dwadzieścia kolejnych razy (tj. o czynnik 2^20, ok. milion razy), umożliwiając szybki internet, smartfony i współczesną naukę obliczeniową, i dlaczego kontynuacja dotychczasowego wykładniczego rozwoju techniki komputerowej od trzynastu lat wymaga od programistów zasadniczo nowego podejścia: programowania współbieżnego procesorów wielordzeniowych. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rozrzutność Komisji Misiewiczów: zbędny skan tupolewa

    Zespół Macierewicza w składzie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych LP zapowiedział jego ustami, że zamierza wydać 3,5 mln złotych na tzw. skan tupolewa bliźniaczego w stosunku do nr. 101, tego który rozbity został wskutek nieprzestrzegania przepisów lotniczych w Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego siedem lat temu. Ta rozrzutność, jak i wielkie wynagrodzenia (de facto w większości dopłaty do emerytur) dla dyletantów-pomocników ministra, jest zupełnie nieuzasadniona. Dane konieczne do modelowania katastrofy są już od kilku lat dobrze znane. To mniej skan, a bardziej skandal. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie mieli szans zrozumieć kontrolerów smoleńskich

    Wiele osób komentowało niedawno treść filmu "Smoleńsk" reż. A. Krauze. Podsuwa on fałszywą, wybuchową, wersję wypadku, wg słów reżysera całkowicie "opartą na badaniach naukowców" Macierewicza. Pomińmy tu jednak nieszczęsny film i niedouczonych fizyki ludzi, a zastanówmy się nad pewnymi możliwymi przyczynami, lub co najmniej, okolicznościami sprzyjającymi wypadkowi. Dziś (3. paźdz. 2016) w Faktach TVN24 o 19:35 mówiłem m.in. o niepodkreślanej do tej pory, a bardzo ważnej, okoliczności sprzyjającej zaistnieniu katastrofy pod Smoleńskiem. CZYTAJ WIĘCEJ